Beza bez cukru-dodatek do deseru

Moją słabością zawsze były torty bezowe a dokładnie Daquas! ❤️ Chociaż byłam świadoma, że zjedzenie kawałka bezy (a na małym się nie kończyło), będzie wiązało się z nasilonymi dolegliwościami jelitowymi, a i tak zdarzało się, że  uległam pokusie w ramach cheat meal’a. Wychodziłam z założenia, że jak już mam grzeszyć to grzeszę razem z Daquasem. 😀 No tak…żadne inne ciasta mnie tak nie kręcił, jak beziki z kremem.

Myślałam sobie jak byłoby cudownie, gdyby takie bezy były bez cukru i miały nieco inne nadzienie- bez białek mleka i laktozy. Oczywiście miałam za sobą parę prób zrobienia bezy bez cukru, ale zawsze było coś z nią nie tak- nie ten wygląd i konsystencja.
Ostatnio postanowiłam podjąć ponownie wyzwanie i zrobić beze na Walentynki, która będzie dodatkiem do deseru a la „bomba truskawkowa”. I powiem Wam, że wyszła! 👏😊  Nie tylko z wyglądu, ale też struktura przypomniała tradycyjną beze.

Nie zdążyłam zrobić zdjęcia jak była jeszcze w całości, bo szybko została pochłonięta-wykorzystana do walentynkowego deseru i później na śniadanie jako dodatek do musli (polecam PIĘĆ PRZEMIAN Musli owsiane z malinami i morwą)  z jogurtem kokosowym (firmy Planton) i pieczonym, cynamonowym jabłkiem.

Beza bez cukru 

Czas przygotowania: 2h


Składniki na 1 płat bezowy średnicy ok. 28 cm


Składniki:

  • 5 białek jaj M
  • 140 g erytrytol w postaci cukru pudru (zmielony)
  • sok z limonki do przetarcia rączek miksera
  • 1 łyżeczka czubata maki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka sok z limonki
  • szczypta soli himalajskiej

Przygotowanie:


Białka ubić na sztywną piane ze szczyptą soli, przed ubijaniem przetrzeć rączki metalowe od miksera sokiem z limonki. Erytrytol zmiksować na cukier puder. Dodać sok z limonki i skrobie, dokładnie wymieszać. Gdy białka już będą dobrze ubite na sztywno, dodajemy stopniowo erytrytol w pudrze z dodatkiem skrobi i soku z limonki i cały czas miksujemy. Ubite białka przełożyć delikatnie na papier do pieczenia, ułożony na kratce i piec w piekarniku w temp. 120 stop przez 1,5 h. Po tym czasie wyciągnąć beze i delikatnie ściągnąć z dołu papier do pieczenia. Ponownie piec na kratce, ale bez papieru spodem do góry przez ok. 30 min, tak żeby spod (a teraz góra) się osuszył. Można na ostatnie 30 min. ustawić termoobieg, tylko na górę.  Po upieczeniu wyciągnąć z piekarnika i odstawić na ok. 12 h do ostudzenia i wyschnięcia w temp. pokojowej.

Beze można przełożyć ulubionym kremem, czy wykorzystać jako dodatek do różnych deserków.

Napisz komentarz